| Dane trasy | |
|---|---|
| Kategoria | Rower turystyczny |
| Kraj | Polska |
| Region | Wyżyna Krakowsko-Częstochowska |
| Start | 02.07.2009 12:51 |
| Koniec | 02.07.2009 18:00 |
| Czas trwania | 5h 8m |
| Długość | 50.8 km |
| Wyświetleń | 492 |
| Słowa kluczowe | |
| las sosnowy, rower | |
| Autor | |
| Miejscowości | |
0 km Częstochowa21 km Poraj43 km Częstochowa | |
| Pobierz | |
Słyszałem, że jest fajna droga z Częstochowy do Poraja, ale jej nie znałem. Wypytałem kolegę o wskazówki no i ruszyłem w drogę. Jak widać ślad często zawraca i droga bywa nieoptymalna :)
Z Częstochowy najlepsza droga prowadzi Mirowską, Faradaya, koło huty szkła, a potem jedziemy sobie spokojnie leśnymi dróżkami. W końcu wyjeżdżamy na mało ruchliwą szosę biegnącą wśród sosnowego lasu. Po drodze mijamy Monar i parę kilometrów...
Słyszałem, że jest fajna droga z Częstochowy do Poraja, ale jej nie znałem. Wypytałem kolegę o wskazówki no i ruszyłem w drogę. Jak widać ślad często zawraca i droga bywa nieoptymalna :)
Z Częstochowy najlepsza droga prowadzi Mirowską, Faradaya, koło huty szkła, a potem jedziemy sobie spokojnie leśnymi dróżkami. W końcu wyjeżdżamy na mało ruchliwą szosę biegnącą wśród sosnowego lasu. Po drodze mijamy Monar i parę kilometrów dalej wjeżdżamy do Osin, gdzie kierujemy się w prawo (to drugie prawo - po lewej stronie) i jesteśmy w Poraju.
Ponieważ zbierało się na burzę wstąpiłem do Biedronki :) Nie, to nie jest kryptoreklama i Biedronka nie jest sponsorem serwisu :) Na szczęście burza szybko ustąpiła. Chciałem pojechać nad zalew, ale dotarłem na tory. Byłem za twardy, żeby kogoś sptyać, jak dojechać, no ale w końcu trafiłem. Pojechałem sobie do żeglarskiego ośrodka Enif na browarka. Wbrew śladowi GPS nie jestem Jezusem, i nie jechałem po wodzie.
Tam się okazało, że burza wcale nie jest przelotna i resztę drogi przejechałem w deszczu. Chciałem znaleźć jakąś inną drogę, ale przeważnie zawracałem z powodu dużego błota. Po kilku minutach już nie omijałem kałuż, tylko w nie wjeżdzałem z rozpędu. Przyjemny, ciepły prysznic. Tyle, że jak dojechałem do domu to wyglądałem, jakbym się czołgał w błocie.




| wysokość prędkość | Oś X | dystans czas |